Dzięki uprzejmości wydawnictwa Publicat mogłem być na spotkaniu autorskim, o którym pisałem kilka dni temu. Każdy z przybyłych gości otrzymał zestaw, w którym był między innymi przedpremierowy egzemplarz książki Kasi Bosackiej „Bosacka po polsku. Nowoczesne przepisy kuchni polskiej”. Dziś, po kilku dniach od spotkania, gdy w końcu miałem możliwość na spokojnie, przy kawce przeczytać sporą część książki chciałbym pokusić się o jej krótką recenzję. Premiera jest przewidziana na 23 listopada, więc jeszcze trochę czasu zostało, lecz mam nadzieje, że mój krótki przegląd kart tej pozycji pomoże wam podjąć decyzję czy warto ją kupić i mieć w swojej biblioteczce czy też nie.

Bosacka po polsku

Na początek w krótkich słowach wstępu autorka pisze o polskiej kuchni. O tym, że coraz więcej Polaków zamiast płodzić w kuchni kolejnego schaboszczaka z ziemniakami czy rolady z kluskami próbuje swoich sił z potrawami bardziej wykwintnymi jak gęsina czy dziczyzna. Nie sposób się nie zgodzić, bo dzięki kilku osobom, które poprzez książki oraz telewizję od długiego czasu promują kuchnię polską – pogląd na nią i podejście do niej mocno się zmienia. Co ważne sięgamy bez wstydu po lokalne produkty i przepisy często odgrzebując zeszyty z przepisami naszych babć z dużym zyskiem dla nas i naszych stołów. Dlatego też cieszę się, że kolejna osoba zdecydowała się na kuchnię polską w nowym wydaniu. Pomysłów i inspiracji nigdy za wiele, a szczerze powiedziawszy wolę gotować nasze rodzime potrawy z tego co jest do kupienia na lokalnym ryneczku niż jakieś zagraniczne frykasy, gdzie mieszkając w dość małej miejscowości jaką jest Wąchock, po połowę składników dania muszę jechać kawał drogi, aby je w ogóle kupić. Dodatkowo co bardzo mi się spodobało Kasia postawiła na prostotę, jeżeli chodzi o przygotowanie. Pozwolę sobie zacytować:

W ostatnich latach wydano wiele znakomitych książek propagujących nowoczesną kuchnię polską, ale często są to propozycje nie dla kucharzy amatorów, ale dla zaawansowanych, wyposażonych w kosmiczny sprzęt. Trudno w przeciętnym polskim M-3 operować ciekłym azotem, pistoletem wędzarniczym, strzelającym cukrem czy maszyną sous vide. Moja książka jest dla wszystkich, którzy mają w kuchni sprzęt podstawowy – nóż, deskę do krojenia, garnek i blender.

Takie podejście do sprawy bardzo mi się podoba, bo o ile wszystkie te kuchenne „czary mary” bardzo lubię, i fajnie ogląda się to w telewizyjnych programach, gdzie ludzie potrafią robić z tego użytek i dosłownie wyczarować cuda w postaci jakichś chmurek, pierzynek, mgiełek itp. to niekoniecznie chciałbym posiadać książkę pełną przepisów, których nie mogę zrobić z braku doświadczenia czy potrzebnego sprzętu.

Bosacka po polsku

Książka podzielona jest na pięć osobnych części:

Przystawki zimne – w tym dziale znajdziecie dotychczasowe królowe polskich imienin u cioci. Faszerowane jajka na twardo, sałatkę jarzynową czy pomidory z cebulą zna prawdopodobnie każdy z was. Nie sposób nie spotkać takich przekąsek na imprezowym stole. Szybkie do wykonania, dające się przyrządzić dzień wcześniej przed zaproszeniem gości spokojnie poczekają na nich w lodóweczce. Oprócz oczywiście takich standardów znajdziemy w tym rozdziale różnego rodzaju ciekawostki. Śledź na konfiturze z czerwonej cebuli, koktajlowe kulki, burak z kozim serem czy mus z wątróbek z wiśniami i karmelizowanym jabłkiem to propozycje Kasi na to by bezdyskusyjnie zachwycić swoich gości.

Przystawki gorące – Rozdział ten otwierają nieśmiertelne placki ziemniaczane, jednak w dość nietypowej wersji – z wędzonym pstrągiem i marynowaną cebulą. To wynosi te danie na trochę wyższy poziom niż klasyczna wersja ze śmietaną i cukrem. W dalszym ciągu pozostając przy klasyce bliny gryczane czy mini gołąbki jednak w wersji botwinkowej z burakiem i orzechami. Znajdziemy jednak dość ciekawe połączenia takie jak słodko-kwaśne pieczarki z bryndzą i pietruszką czy grzanki z kaszanką i figami. W tym rozdziale także znajdują się Pierogi po Bosacku, czyli popisowa przystawka Kasi, która gości na okładce książki. Nowa wersja tego klasycznego dania zachwyca kolorami, smakami, sosami czy dodatkami. Coś czym zdecydowanie będzie można zadziwić swoich znajomych. Niekoniecznie już tylko ruskie, czy pierogi z kapustą i grzybami powinny stać na naszych stołach.

Zupy – Już na początku tego rozdziału możemy dowiedzieć się, że statystyczny Polak zjada jej w ciągu roku aż 103 litry. Jesteśmy niekwestionowanymi mistrzami w tej dziedzinie. Na początek Kasia proponuje trzy chłodniki. Na botwinie z przepiórczym jajkiem, ogórkowy z nutką mięty i malinami oraz jagodowy z uszkami na słodko. Później jest już tylko lepiej ;-) Krem z białych warzyw z płatkami migdałowymi, krem z karmelizowanego kalafiora czy szparagowa w dwóch kolorach to bardzo ciekawe propozycje na nasze stoły. Za oknem zimna jesień, więc przyda się także przepis na rozgrzewającą marchewkową z imbirem i kolendrą. Na takie szaro-bure dni jak dziś przepis ten będzie jak znalazł!

Dania główne – Już pierwszy przepis w tym rozdziale, jest wejściem z przytupem. Pstrąg w maku z kaszotto jaglanym przy „zielonym stawie” nie tylko dobrze wygląda, ale prawdopodobnie obłędnie smakuje. Oprócz niego z propozycji rybnych znajdziemy jeszcze dorsza w konfiturze i łososia z miodem. Dalej sporo ptaków, bo znajdziemy przepisy na klasyczną roladkę z kurczaka z ciekawymi dodatkami, aromatyzowanego Indyka, piersi z kaczki czy gęś owsianą. Jest także ulubiony przez wiele osób schabowy, jednakże w trochę zmienionej wersji. W maślance, z puree z ziemniaków i kapusty kiszonej z miętową mizerią. Szczególnie to ostatnie brzmi ciekawie i wędruje do mojej listy do sprawdzenia.

Desery – Ostatnim rozdziałem książki są desery, czyli to co tygryski lubią najbardziej. Truskawki z jogurtem i chałwą brzmią obłędnie a już z kolejnej strony atakuje mnie gruszka w miodzie z bakaliami. Ślinka cieknie jak szalona a tu sernik na zimno z jagodami uśmiecha się do mnie z kolejnej ilustracji. Dalej makowa panna cotta, która wygląda niemal tak dobrze jak desery z nasionami chia i domowe pralinki, których wykonanie nie powinno być trudne nawet dla niewprawionej ręki.

Bosacka po polsku

Za zdjęcia potraw odpowiedzialna była (tak samo jak w przypadku poprzedniej książki Kasi Bosackiej – Wiem, co jem – przepisy z programu) agencja fotograficzna PhotoHeaven. Fotografie pana Piotra są w mojej opinii po prostu rewelacyjne. Czyste, schludne, niezbyt nachalne, świetnie skomponowane i zaaranżowane, nie odwracają uwagi od treści książki a jedynie w świetny sposób ją dopełniają. Mistrzostwo, do którego trzeba dążyć. Nie tylko więc książka i przepisy są dla mnie inspiracją, ale także fotografie z których przyznam szczerze prawdopodobnie nie raz będę czerpał pomysły i pewne rozwiązania.

Czy warto kupić książkę? Moim zdaniem – jak najbardziej! Świetne pomysły, które często klasyczne i zwykłe potrawy zamieniają w coś czego nie powstydziliby się szefowie warszawskich restauracji. Serwując niektóre z tych dań na sto procent zaskoczymy i zadziwimy znajomych. Połączeniem smaków, kompozycją na talerzu, czy po prostu innym niż klasyczne wydanie. Do tego wszystko jest w dość prosty i jasny sposób opisane co powoduje, że wykonanie tych potraw wcale nie będzie trudne. Fakt o którym warto wspomnieć to także informacje „jak kupować” przy wielu używanych w przepisach produktach. Dowiemy się sporo różnego rodzaju ciekawostek o danym produkcie oraz na co uważać i zwracać uwagę by dobrze wybrać wysokiej jakości produkt. Kto ogląda program Kasi Bosackiej w telewizji mniej więcej wie o czym mowa, bo „jak kupować” jest niejako konsekwencją prowadzenia przez nią tego programu. I bardzo dobrze, bo oprócz suchego przepisu jak daną potrawę wykonać ktoś w końcu zadbał o to byśmy wiedzieli, jak wybrać dobrej jakości produkt, bo tylko taki jest gwarantem udanego wykonania i dobrego smaku naszych potraw. Czego i wam i sobie życzę…

Książka jest dostępna w przedsprzedaży w internetowych księgarniach – InBook, Tania Książka.

Dziękuję wydawnictwu Publicat za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.

Podsumowanie
recipe image
Nazwa
Bosacka po polsku - Katarzyna Bosacka - Recenzja
Opublikowano
Czas
Ocena
51star1star1star1star1star Based on 4 Review(s)

Komentarze

Share.

Leave A Reply