Czerwiec to zdecydowanie zbyt późny czas, aby wykonywać nalewki czy syropy z młodych pędów sosny. Jest to jednak czas, w którym do produkcji tych specjałów możemy użyć młode, zielone jeszcze szyszki. Po ostatnich wiatrach i nawałnicach w wielu Polskich lasach jest sporo powyrywanych z korzeniami drzew, z których możemy ten surowiec pozyskać. Należy bowiem pamiętać, że zrywanie szyszek czy pędów młodych sosen jest ryzykowne – można za to dostać mandat wysokości 250 zł zgodnie z Art. 153. § 1 kodeksu wykroczeń. Żaden jednak leśniczy nie powinien mieć do nas pretensji, jeżeli pozyskamy szyszki z drzew powalonych, które i tak z lasu zaraz wyjadą. Pamiętajcie jednak o własnym bezpieczeństwie! Wybierajcie te drzewa, które leżą na ziemi, a nie takie, które leżąc wspierają się na innych i mogą w każdej chwili runąć.

Składniki

  • Dwie garście młodych, sosnowych szyszek
  • 1 kg cukru
  • 1l wódki lub spirytusu

Sposób przygotowania

  • Szyszki przekroić na połówki lub plasterki
  • Wrzucać do słoika zasypując cukrem w proporcji 1:1 do około 3/4 wysokości słoika
  • Słoik przykryć pokrywką, lecz nie zakręcać
  • Odstawić w ciepłe i przewiewne miejsce.
  • Raz, dwa razy dziennie wstrząsnąć słoikiem by przemieszać zawartość
  • Po tygodniu dolać 0.25l wódki/spirytusu (do prawie pełnego słoika) i odstawić na kolejny tydzień codziennie wstrząsając
  • Po tym czasie należy przecedzić nalewkę – najlepiej przez papierowe filtry z ekspresu do kawy
  • Dodać resztę wódki i przelać do ciemnych butelek i odstawić w chłodniejsze miejsce (spiżarka, piwnica)

Komentarze

Share.

Leave A Reply