Sosnę wykorzystujemy w domu i kuchni już od lat. Co roku robimy syrop z młodych pędów sosny czy piniowy miodek, które jesienią i zimą często nas leczą. O sosnersach pierwszy raz przeczytałem na blogu Inez. Niestety w świętokrzyskim było już wtedy zbyt późno na ich robienie, bo większość sosnowych kwiatów nie nadawała się do zbioru. Dlatego też w tym roku postanowiłem ruszyć w las wcześniej :) Przepis jest bajecznie prosty i łatwy do wykonania, a smak przekąski na tyle nietypowy, że gwarantuje wam, że zaskoczycie znajomych podając im takie łakocie do kawy. Mój 11 letni syn Tymon je uwielbia i pochłania nawet w wersji prosto z drzewa bez czekolady. Do tego zapamiętał, że robi się je z męskich sosnowych kwiatostanów, czym próbował zaskoczyć panią od przyrody w szkole. Niestety nie była na tyle odważna żeby spróbować, gdy ją częstował ;-)

Składniki

  • Garść męskich kwiatostanów sosny
  • Tabliczka czekolady

Sposób przygotowania

  • Czekoladę podgrzewamy w kąpieli wodnej do momentu rozpuszczenia się i przybrania płynnej konsystencji.
  • Kwiaty zanurzaj lub polej czekoladą i wstaw do lodówki, aby czekolada stężała.

Uwagi

  • Do wykonania sosnersów można użyć dowolnej czekolady według preferencji. Ja korzystam z lidlowej Bellarom gorzkiej, dzieci preferują mleczną. Żywiczny, sosnowy smak komponuje się jednak dobrze z każdą.
Podsumowanie
recipe image
Nazwa
Sosnersy, Pinersy - sosnowa przekąska
Opublikowano
Czas
Ocena
51star1star1star1star1star Based on 2 Review(s)

Komentarze

Share.

Leave A Reply